
To już kolejna czerwona sukienka na moim blogu 🙂 Wcześniej pojawiły się tutaj i tutaj.
Uwielbiam takie proste kroje i mocne kolory. Nie do końca wyobrażam sobie siebie w takiej czerwieni i np. falbanach czy asymetrycznych warstwach ponieważ przy delikatnym typie urody takie zestawienia mogą przytłaczać i psuć cały efekt. Zamiast mnie widać by było jedynie sukienkę… Co za dużo to niezdrowo 🙂
Na pewno czarnowłosa, gorąca Hiszpanka tańcząca flamenco może sobie na takie szaleństwo pozwolić i będzie wyglądać wspaniale, ale… mi daleko do takiej 😉
Miłego dnia!







Madziastylee
Lipiec 3, 2017pięknie! 🙂
krawcownia-beaty
Lipiec 4, 2017Pięknie wyglądasz w czerwieni 😉
ThimbleLady
Lipiec 5, 2017Piękna sukienka. Ognisty kolor i świetny fason – 100 % kobiecości.
Fasonique
Lipiec 22, 2017Dziękuję!
Basia
Lipiec 22, 2017Bardzo ładnie wyglądasz:)
Skąd ten piękny naszyjnik?
Fasonique
Lipiec 22, 2017Dziękuję! 🙂 Naszyjnik kupiłam jakiś czas temu w Bijou Brigitte. Nie wiem czy jest jeszcze dostępny. Pozdrawiam!