

Dzisiaj szczypta folkowych klimatów 🙂 Nie przepadałam nigdy za takim fasonem sukienek, ale dzięki tej już wiem dlaczego 🙂
To czy dobrze się on na nas prezentuje zależy od miejsca, w którym zaczyna się falbana, nie może być ani za nisko, ani za wysoko. U mnie ten szew jest trochę powyżej linii bioder i przez to całość wygląda symetrycznie. Ważne też jest żeby sukienka w żadnym miejscu nie opinała sylwetki, bo wtedy bardzo ją zniekształca.
Tak więc fason, który kiedyś spisałam na straty, teraz jest jednym z moich ulubionych 🙂 A Wy nosicie takie sukienki?






sukienka – Born2be


Secret Garden
Maj 20, 2018Świetna sukienka, ale najbardziej zaciekawiła mnie torebka 🙂
adstranger
Czerwiec 27, 2018Pięknie wyglądasz! :*
Aga
Lipiec 10, 2018Słodkie, hippisowskie stylizacje!