INNE,

Z ŻYCIA BLOGERKI… TŁO NA ZDJĘCIACH

Ciekawa jest czy
spodoba Wam się mój nowy pomysł na cykl postów „Z życia blogerki…” 🙂 Pomyślałam, że co jakiś czas zaproponuję
temat związany z praktyczną stroną blogowania, na który będziemy mogły sobie
podyskutować. Będą to tematy związane ze zdjęciami, postami, współpracą z
firmami itp., czyli ze wszystkim, z czym blogerka modowa spotyka się na co
dzień 🙂
Będziemy mogły
powymieniać się doświadczeniami i może zainspirować siebie nawzajem 🙂 Ciekawa jestem jak radzicie sobie z
różnymi kwestiami, ja opowiem o swoich sposobach i chętnie poczytam o tym,
jakie Wy macie pomysły 🙂 Na pewno postaram się, aby nie były to tematy
szczególnie „wrażliwe”, ale takie, które mam nadzieję, zachęcą Was do napisania
czegoś od siebie 🙂
No to zaczynamy… 🙂 Na początek temat związany ze
zdjęciami na nasze blogi – dobieranie miejsca i tła.

 

Przyznam
szczerze, że dla mnie jest to ważne, żeby to gdzie robię zdjęcia w miarę
komponowało się z całą stylizacją i było estetyczne. Niestety, czego żałuję nie
zawsze jest to możliwe i nie zawsze mi się to udaje… 🙂
Zaglądam na wiele
ciekawych blogów, polskich i zagranicznych, na których widzę, że wszystko jest
spójne, tło jest ciekawe i zróżnicowane. Fakt, blogerki np. z Barcelony lub
Paryża mają w czym wybierać, bo mieszkają zazwyczaj w pięknym otoczeniu, ale
tak naprawdę każde miejsce może nam coś zaoferować, wystarczy tylko poszukać. I
tutaj pojawia się problem – czas… Niestety czasami wybieram miejsca, w którym
najłatwiej i najszybciej możemy zrobić zdjęcia, a potem okazuje się, że to nie
tak miało być, że coś mi nie pasuje…
A Wy jak do tego
podchodzicie? Zwracacie na to uwagę czy raczej jest Wam wszystko jedno, co jest
w tle? Robicie zdjęcia tam gdzie macie najbliżej, wiele razy w tym samym
miejscu czy szukacie czegoś konkretnego, co będzie spójne z tym, co akurat
macie na sobie?
Poniżej kilka
przykładów, moim zdaniem, udanych sesji jak i tych trochę mniej… :-)Te mi się podobają 🙂

A te nie do końca 🙁

Jestem bardzo ciekawa, jakie Wy macie
zdanie na ten temat 🙂 Jak bardzo liczy się dla Was otoczenie? I czy myślicie, że ma ono duży wpływ na ogólny odbiór całej stylizacji?

 

023 comments

writer

The author didnt add any Information to his profile yet

23 Comments

Ewa viosna

Bardzo podoba mi się pomysł na ten cykl.
Co do tła, to kiedyś zupełnie było mi to obojętne. Natomiast od jakiegoś czasu staram się na to zwracać uwagę.
Nie zawsze mam jednak taką możliwość, by poszukać tła do zdjęć i jestem skazana na moje własne podwórko i ogródek *jak choćby przy okazji ostatniego posta). Dbam jednak o to, by w takich sytuacjach np nie grząźć obcasami w trawie. Sportowy, luźny zestaw na tle ogródka- ok, ale elegancka sukienka i brokatowe szpilki- no cóż już kiepsko.

Odpowiedz

admin

To prawda, ale niestety nie brakuje tego typu połączeń na blogach 🙂 Trochę komicznie to wtedy wygląda 🙂

Odpowiedz

HappyAlimak

Zdecydowanie te tła z naturą w tle są o niebo lepsze, to znaczy mam tutaj na myśli lepsze w odbiorze:) bo i na tych i na tych w "betonie" ślicznie się prezentujesz:) Natura dodaje tego czegoś, czego w betoniku niestety nie ma – życia, ruchu, ciepła.. patrząc na takie zdjęcia od razu robi się przyjemniej na duszy, po prostu.
Serdeczności dla Ciebie:)

Odpowiedz

admin

Bardzo dziękuję! Wzajemnie 🙂 Rzeczywiście betonowe tło należy do tych "trudniejszych", a zdjęcia często nie mają lekkości i są "płaskie". Są jednak blogerki, które idealnie sobie z tym radzą, ale jeszcze nie rozpracowałam tego sekretu 🙂 Pozdrawiam!

Odpowiedz

-I-K-S-

Twoje stylizacje są tak wysmakowane i eleganckie, że nie sposób pokazywać ich na tle blokowisk, więc rozumiem ten dylemat. Piękny anturaż potrafi fantastycznie dopełnić całość, niemniej mało blogerek dopieszcza swoje tła, czyniąc je drugoplanowym bohaterem lub partnerem w sesji. Ja z konieczności korzystam z technik mniej konwencjonalnych.
Trzymam kciuki za ten cykl postów 🙂

Odpowiedz

admin

Dziękuję i zapraszam na kolejne części 🙂 Bardzo mi się podoba opisanie tła jako "partnera sesji". Coś w tym jest 🙂

Odpowiedz

Wera

skąd ja ten problem znam. Im lepsze tło tym lepsze zdjęcia:P

Odpowiedz

Nieco Starsza Dziewczyna

W miarę możliwości staram się by zdjęcia miały dobre tło i współgrały z zestawem. Nie zawsze jest idealne ale z pewnością ma do duże znaczenie dla całości sesji i samej prezentacji na blogu.

Odpowiedz

Blog Save It

Wszystko zależy od tego, jaka jest stylizacja i jaką koncepcję na nią mamy 🙂 Zielone elementy np. parku ożywią tło i są bardzo fajne do sukienek i letnich ubrań, jasne ściany pasują do eleganckich i miejskich. Chyba najważniejszą sprawą jest jednak oświetlenie, ponieważ nawet piękne miejsce przy mocnym nasłonecznieniu/cieniu nie będzie wyglądać korzystnie. Chyba najbezpieczniejszym wyjściem jest wybranie kilku miejsc, które spełniają nasze kryteria i ich się trzymać 🙂

Odpowiedz

admin

Masz rację, światło powinno być na pierwszym miejscu 🙂 Niestety zimą i to jeszcze jeżeli robi się zdjęcia tylko w weekendy, nie tak łatwo trafić na odpowiednie warunki 🙁 Ale już niedługo przyjemniejsze i piękniejsze pory roku 🙂

Odpowiedz

BLUE CASHMERE

Fajnie, że poruszyłaś ten temat, bo wydaje mi się, że mało blogerek zwraca uwagę na aspekt tła. Wiadomo, każdy ma różne możliwości pod tym względem, ale nie oszukujmy się, ładne otoczenie znacznie wpływa na estetykę zdjęcia:)

Odpowiedz

Magdi

Pomysł na cykl świetny ! Jeśli o moje "tła" chodzi, to mój Fotograf jest baaardzo wymagający i odmawia robienia zdjęć "na tle", które już kiedyś widniało na blogu … To też taka nasza wspólna pasja – wynajdywanie fajnych miejsc 🙂 A dodatkowo, nasi Znajomi zgadują gdzie wykonywaliśmy daną sesję – jest z tego fajna zabawa ! Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz

admin

Bardzo fajny pomysł z tym zgadywaniem 🙂 A do tego ambitny, bo sesja za każdym razem w innym miejscu to na pewno spore wyzwanie 🙂 Pozdrawiam!

Odpowiedz

Eveline Bison

Twoje zdjęcia są zawsze piękne! Te które wskazałaś jako te, z których nie byłaś zadowolona są świetne także 🙂
Dla mnie bardzo ważne jest ładne otoczenie w którym robię zdjęcia, ale nie zawsze udaje mi się takie znaleźć 🙁 Czasami kiedy znajdę ładne miejsce kiedy podróżuję, to jest np. zbyt ciemno i nici ze zdjęć. Poza tym czasami mam wrażenie, że jakieś miejce będzie idealnym tłem, a później okazuje się, że wcale tak nie jest….;)

Pozdrawiam!
http://www.evelinebison.pl

Odpowiedz

admin

Dziękuję! 🙂 Mam podobnie, czasem wydaje mi się, że wszystko będzie ładnie wyglądać, a potem na zdjęciach niestety coś nie gra… 🙁
Pozdrawiam!

Odpowiedz

BeSugarandSpice

Beautiful pics and great looks!Kisses!

Odpowiedz

lusiuniaS

To prawda, tło do stylizacji jest bardzo ważne, odpowiednie, dodaje sesji uroku. Jednak nie zawsze pozwala na to czas, aby wybrać się dalej na zdjęcia, bo czasami trudno zgrać czas blogerki i fotografa. Teraz kiedy za oknem szaro i ponuro jeszcze trudniej jest zadbać o odpowiednią oprawę.

Odpowiedz

admin

To prawda… Czasem musimy się trochę nagimnastykować 🙂

Odpowiedz

Justyna Polska FashionbloggerStylingAndMakeupArtist

Jak oglądam te Twoje stylizacje, to juz z taka niecierpliwoscią czekam na wiosnę.

Odpowiedz

Sandra Kozłowska

moim zdaniem odpowiednie tło daje dużo – wiem z doświadczenia;p kiedyś nie zwracałam na to uwagi i zdjecia traciły na jakości. Każda z przedstawionych stylizacji – rewelacja!
Sandicious

Odpowiedz

Magdalena Ścierska

Ja zwracam uwagę na lokalizacje, dla mnie to bardzo istotna sprawa, bo lubię przedstawiać stylizacje w otoczeniu do jakiego pasuje. Poza tym zdjęcie powinno być spójną całością, skomponowane jak obraz, a wiadomo w obrazie wszystko jest ważne, tylko każdy element powinien mieć nadaną gradację ważności, jedne powinny być bardziej wyeksponowane inne mniej. Zdecydowanie najbardziej podoba mi się środkowa (musztardowa) to jest genialna sesja i zapamiętałam ją jak jeszcze nie znałam Twojego bloga, to znaczy, że mocno zapada w pamięć.

Odpowiedz

Angelika Niedbała

Bardzo fajny i ciekawy cykl. Trzymam kciuki,aby się dobrze rozwijał i przede wszystkim, aby obie strony mogły wiele z tego zyskać:) Pozdrawiam serdecznie:)))

Odpowiedz

ViolettaZ

Tło zdjęć to moja zmora, chciałabym by były zawsze atrakcyjne dla widza, odpowiednie do stylizacji, niestety mam z tym pod górkę. Przede wszystkim od 4 lat mieszkam w małej mieścinie i trudno tu znaleźć nie tylko ciekawe miejsce ale do tego puste. Blog prowadzę od 2012 roku a wciąż ja i mój mąż strasznie się wstydzimy robić zdjęcia w otoczeniu gapiów, czujemy się tak idiotycznie. Co gorsza na zdjęcia mamy czas zazwyczaj tylko w niedzielę, kiedy przy ładnej pogodzie wszędzie wszystkich pełno. W dużych miastach sesje zdjęciowe blogerek już tak nie dziwią ludzi więc chyba powinnam ponownie zmienić miejsce zamieszkania 😉

Odpowiedz

Leave a Reply to admin Anuluj pisanie odpowiedzi

Subskrybuj!

Thanks for subscribing!

Instagram

Something is wrong.
Instagram token error.
Load More